#it
emu
psy
syn

Papa Franek 1 (F1) zapytuje...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kierowca zabiera autostopowicz...

Kierowca zabiera autostopowiczk─Ö:
- Będzie pani wołać o pomoc jak bym chciał się do pani dobrać?
- Chyba tak, nie wygl─ůda pan na takiego, kt├│ry by m├│g┼é sam sobie da─ç rad─Ö.

WPADKA POLICJANTA...

WPADKA POLICJANTA

Tak mi się przypomniała historia znajomego policjanta.

Sta┼é sobie policjant od rana na skrzy┼╝owaniu, z┼éy, bo zimno, nudno i nogi bol─ů. Gwizdn─ů┼é, obr├│ci┼é si─Ö i macha babie za kierownic─ů, ┼╝eby jecha┼éa. Baba stoi. Macha dalej, baba nic. W ko┼äcu z┼éy powiedzia┼é cicho w przestrze┼ä:
- No jedź, ty głupia k***o!
Baba jak na zawołanie pojechała. Za chwilę przychodzi do niego na piechotę i wręcza mu karteczkę. A na karteczce napisane:
- Jestem osob─ů g┼éuchoniem─ů, czytam z ruchu warg. Dlaczego nazwa┼é mnie pan g┼éupi─ů k***─ů?

- Zbyszku, opisz prosz─Ö...

- Zbyszku, opisz proszę w dwóch słowach swoje życie seksualne.
- Moje co?

- Marz─Ö, ┼╝eby polecie─ç...

- Marz─Ö, ┼╝eby polecie─ç na Marsa!
- Ja te┼╝.
- Zajebi┼Ťcie, Krzychu. Zobacz, obaj marzymy, aby polecie─ç na Marsa!
- Nie do ko┼äca, Maciek. Obaj marzymy, ┼╝eby┼Ť TY polecia┼é na Marsa...

Czy to nie dziwne, ┼╝e...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Somalijski imigrant przybył...

Somalijski imigrant przybył do Berlina. Zatrzymuje pierwszego napotkanego człowieka i mówi:
- Dzi─Ökuj─Ö wam. Niemcy pozwolili mi tu mieszka─ç, dali mi mieszkanie, pieni─ůdze na jedzenie, bezp┼éatn─ů s┼éu┼╝b─Ö zdrowia, wykszta┼écenie i ┼╝adnych podatk├│w.
Przechodzień odpowiada:
- To jaka┼Ť pomy┼éka, jestem Afga┼äczykiem.
Somalijczyk łapie drugiego przechodnia i mówi:
- Dzi─Ökuj─Ö za to, ┼╝e Niemcy s─ů tacy go┼Ťcinni!
- Panie, ja nie Niemiec, ja Irakijczyk!
Łapie trzeciego, zaczyna gadkę, a ten odpowiada:
- Słuchaj, ja jestem z Pakistanu.
Somalijczyk zatrzymuje jak─ů┼Ť kobiet─Ö, i pyta:
- Pani jest mo┼╝e Niemk─ů?
- Nie, jestem z Indii.
- Ja nie mog─Ö, gdzie si─Ö podziali Niemcy?
Hinduska spogl─ůda na zegarek i odpowiada:
- Przecie┼╝ oni teraz pracuj─ů.

GEOGRAFIA KANCELARYJNA...

GEOGRAFIA KANCELARYJNA

Historia dotyczy koleżanki z kancelarii, tej samej co błysnęła w kwestii Pana Tadeusza.
Tytu┼éem wprowadzenia -w jednym z pokoi w kancelarii zainstalowano nam klimatyzacj─Ö i jest tam prawdziwa wichura. Pozosta┼ée pokoje mniej lub bardziej bojkotuj─ů takie nowinki, w zwi─ůzku z tym bywa u nas spora r├│┼╝nica temperatur. Kole┼╝anka troch─Ö wymarz┼éa, wi─Öc wybra┼éa si─Ö po┼éazi─ç troch─Ö po biurze, gdy wr├│ci┼éa postanowi┼éa podzieli─ç si─Ö refleksj─ů:
- Wiecie, te nasze pokoje to pod wzgl─Ödem klimatycznym mo┼╝na ┼Ťmia┼éo por├│wna─ç do trzech kontynent├│w - Afryki, Europy i Sybiru.

Dzisiaj jecha┼éem poci─ůgiem...

Dzisiaj jecha┼éem poci─ůgiem i w pewnym momencie wsiad┼é do niego m─Ö┼╝czyzna w kominiarce. "O ku**a, terrorysta" - pomy┼Ťla┼éem. Po chwili jednak zdj─ů┼é kominiark─Ö i okaza┼éo si─Ö ┼╝e by┼é po prostu rudy.

ATEISTYCZNY SKLEP...

ATEISTYCZNY SKLEP

Przed chwil─ů wszed┼é do sklepu (drewno sprzedaj─Ö) ksi─ůdz (koloratka itp.)
On - Czy jest buk?
Ja - Nie, Boga nie ma!